pozyczki

W Częstochowie niedaleko Jasnej Góry znajduje się niezwykła pracownia artystyczna, w której powstają kanoniczne ikony. Ich twórczynią jest Katarzyna Stawarska – Kula, absolwentka Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych w Częstochowie. Być może bliskość Jasnej Góry spowodowała fascynację ikonopisaniem i ikonami u Pani Katarzyny, bo to właśnie na Jasnej Górze znajduje się najsłynniejsza, znana na całym świecie ikona Czarnej Madonny, której autorem jest podobno sam Św. Łukasz Ewangelista, który obraz namalował na desce ze stołu św. Rodziny.
Katarzyna Stawarska-Kula od pięciu lat tworzy ikony. Pisania ikon, bo ikony się pisze, nie maluje cały czas się uczy, bo jak sama artystka mówi „nigdy, nikt nie może powiedzieć, że już wszystko umie". Częstochowska artystka jeździ na konsultacje do Krakowa, do jezuitów. Ojciec Zygfryd Kot, wybitny znawca sztuki bizantyjskiej sam też tworzy i też się uczy.

Pierwotnie, w pierwszych wiekach średniowiecza ikony były pisane barwione woskiem - techniką enkaustyczną. Najczęściej jednak, w prawdziwych pracowniach stosowana jest tempera. Barwnikiem jest żółtko kurzego jaja, rozpuszczone w wodzie. Ikona składa się z kilku warstw - drewnianej deski z naklejoną na nią tkaniną, następną jest podkład z oszlifowanej mieszaniny gipsu i kleju, na to nakłada się farby i złocenia, ostatnia jest warstwa ochronna wykonana z pokostu albo lakieru z domieszką oleju. Ikony są też ubierane w srebrne sukienki. Tak artystka wypowiada się na temat kolorystyki ikon: „Kolory ikony to barwy natury i otaczającego nas świata. Złoto to kolor wyrażający świat boski i niebiański, ponad czasowy. Jest to kolor najszlachetniejszy przedstawiający również Boga. Purpura to barwa królewska, carska często okrywająca matkę boską, aby wszyscy wiedzieli, że jest matką niebios. Czarny kolor, rzadko używany symbolizuje śmierć. Światło boskie, które otacza Zbawiciela symbolizuje kolor biały, wyraża boskość i czystość. Jednak centralnym i kulminacyjnym punktem jest oblicze, które wyraża podwójną naturę ludzką i boską. Tutaj ikonopista musi wykazać się znajomością kanonu, wrażliwością i starannością. Mamy do czynienia z szczególną chwilą, która wymaga wielkiej i rzetelnej pracy nad ikoną, aby wyrazić wszystkie cechy, które łączą w sobie – za życia człowieka, a po śmierci Boga naszego zbawiciela. Najistotniejszą częścią twarzy są oczy, w nich muszą zostać ujęte wszelkie uczucia: miłości, spokoju, a zarazem męczeństwa i natury boskiej. Istotnym elementem jest prostota, spokój i wewnętrzna wielkość, która na wiernych spływa i emanuje". Artystka pisze swoje ikony również na szkle ale przede wszystkim na drewnie. Przygotowaniem deski zajmuje się mąż Katarzyny Stawarskiej-Kuli. „Tego też trzeba się nauczyć" - podkreśla Jarosław Kula.
Katarzyna Stawarska – Kula tworzy na podstawie własnych przemyśleń i postrzeganiu ikony oraz wzorach oryginalnych ikon starogreckich, prawosławnych i bizantyjskich. Większość z ikon wykonanych przez artystkę jest wystawiona na sprzedaż, ale Pani Katarzyna może również wykonać kopię już wykonanej Ikony. Rozmiary desek jak również to czy Ikona ma posiadać kowczeg jest sprawą do indywidualnego ustalenia. W swojej pracowni wykonuje też prace "na zamówienie" np. Cykle Tematyczne Ikon, Obrazy Sakralne (z przeznaczeniem na ołtarze główne i boczne), Drogi Krzyżowe, Herby, itp. Poświęcenie, z jakim pracuje, owocuje przepięknymi pracami. Twórczyni wykonuje na zmówienia klasyczne ręcznie pisane ikony na deskach z zastosowaniem pozłotnictwa wg. wskazanych wzorów przez klienta . Dzieła już wykonane można obejrzeć w galerii na stronie internetowej.
Ikony artystki z Częstochowy są rozpowszechnione po całej Europie, w USA i Kanadzie. Trzy jej ikony znajdują w Watykanie. Zostały podarowane papieżowi.
Jak mówi sama artystka, ikona to coś więcej niż zwykły obraz. Ikona ma odbijać nie tylko wygląd postaci świętej ale również jego świętość. W przypadku ikon z wizerunkiem Chrystusa, ikona ma na celu odbić w wyglądzie Jego Boskość. „Przed przystąpieniem do pracy, muszę się wyciszyć, zrozumieć w sobie, co chcę stworzyć" - podkreśla Katarzyna Stawarska-Kula.
"Ikony są jak drogowskazy na drodze do nowego stworzenia, aby ludzie, według określenia św. Pawła oglądając łaskę Pana, upodobniali się do Jego obrazu" - to opinia Leonida Uspienskiego.
W tej twórczości obowiązuje ścisły kanon. Na soborze w 1551 r., w Moskwie ustalono "Sto Rozdziałów", w których określono zasady: aby malarze malowali ikony według starych wzorów, tak jak malowali greccy malarze i jak malował Andriej Rublow.
Rublow, najsłynniejszy twórca ikon, uważany nawet za największego artystę prawosławia już za życia był traktowany jak święty. Ale kanonizowany został dopiero w 1988 r. Ponad 550 lat po śmierci. Kanon "rublowski" obowiązuje nadal, ale przestrzegają go nieliczni artyści. „Niestety powstaje coraz więcej masówki - mówi Jarosław Kula (mąż artystki). - Nawet w Gracji wytwarzane są masowo obrazki udające ikony. To jest zwyczajna maszynowa produkcja. Na końcu obraz jest pociągnięty werniksem, aby sprawiał wrażenie malowanego ręcznie".
Taka masówka choć ponoć nieźle się sprzedaje, nie wiele ma wspólnego ze sztuką. Nie ma dwóch takich samych oryginalnych ikon, choćby przedstawiały ten sam temat i wyszły spod ręki tego samego artysty.

Anna Czopor 2009.08.25

zródło

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Skype : kugel99

mobil kom. 609 303 811

mobil kom. 601 303 817